Więcej Eriksona w Esslemoncie
Jedna gruba powieść, co roku, przyzwyczaiła nas do tempa pojawiania się książek z cyklu „Malazańskiej Księgi Poległych” Stevena Eriksona. Regularność zepsuł nagle Ian Cameron Esslemont, debiutując „Nocą noży”, krótką i raczej średnią powieścią osadzoną w świecie Malazu. Jego kolejna książka – wydany w dwóch częściach „Powrót Karmazynowej Gwardii” – mieści się już w standardach grubości, jakie dla serii ustanowił Erikson. Standardy jakościowe to bardziej skomplikowana sprawa.